Dziś znów miałam ochotę wytarzać się w liściach. I znowu tego nie zrobiłam. Teraz czekam, aż zacznie kiełkować świeża trawa, a pola pokryją się rzepakiem. Wiosna i lato to doskonały czas na tarzanie, turlanie i wcieranie we włosy zielonej koniczyny.
Autor: Paul Delvaux
poniedziałek, 12 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz