czwartek, 9 grudnia 2010
Mur
Kiedyś miałam mur, wymyśliłam go. Z czerwonej cegły, potężny, wysoki. Myślałam, że rozwalę go głową. Myślałam, że rozwalę go krzykiem. Myślałam, że rozwalę go ciszą nieznośną i tępą. Teraz już nawet muru nie mam. I nie myślę.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)