Tak mało mam czasu dla siebie i tak mało przyjemności sobie sprawiam, że zaczynam odczuwać bunt przeciwko temu, co sobie wzięłam. Ktoś mógłby powiedzieć "to wiele", a ja stanowczo zaprzeczę.
Tylko ja mam prawo wyznaczać sobie granice, zbliżać i oddalać się od nich. Wiatr dziś pachnie tęsknotą.
Od rana boli mnie serce i boli mnie coraz bardziej. Nie godzę się na dziecięcą nedzę. 5 toreb stoi w sypialni.
środa, 21 lipca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz