piątek, 27 maja 2011
Wczoraj
Wczoraj był 26 dzień maja. Dostałam pierwszą laurkę od córki - papierowe serduszko niezdarnie pomalowane czerwoną farbką, do które zostały przylepione białe i różowe stokrotki. Poziom wymiętoszenia zebranych wcześniej kwiatów rozłożył mnie na łopatki. Ile wysiłku musiało kosztować przygotowanie tak pięknego podarku!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz