piątek, 22 kwietnia 2011
Taniec
Wszystko wyrywa się we mnie, by zatańczyć - by kołysać biodrami w rytm mocnych dźwięków, chłonąć tony i niewidzialne nuty, upajać się brzmieniem, kręcić się i wirować. By zmęczyć się i upaść, by trzymać szczęście i nigdy nie wypuścić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz